Nissan GT-R Egoist: jeszcze bardziej ekskluzywny 20 lutego, 2011

Oto supersamochód dla indywidualistów. Koszty nie grają roli. Każdy Nissan GT-R Egoist zostanie wyprodukowany ściśle według zamówienia złożonego przez przyszłego właściciela. GT-R w najbardziej ekskluzywnej wersji to niemal dzieło sztuki. Dla większości z nas już „zwykły” Nissan GT-R to bezkonkurencyjny supersamochód. Ogromna moc i niezwykła dynamika podwozia sprawiły, że jest kultowym modelem. Ale istnieje też GT-R dla naprawdę nienasyconych… GT-R wykonany na indywidualne zamówienie klienta, z najznakomitszych materiałów i przez wybitnych rzemieślników. Najbardziej ekskluzywny GT-R w historii. powiedział Simon Thomas, Starszy Wiceprezes ds. Sprzedaży i Marketingu, Nissan International SA.Dla tych, którym nie wystarcza 530 KM w najbardziej zaawansowanym i unikatowym supersamochodzie z napędem na cztery koła Nissan przygotował specjalną propozycję: wersję Egoist, czyli najbardziej ekskluzywną odmianę słynnego GT-R, produkowaną na indywidualne zamówienie przyszłego właściciela z wykorzystaniem materiałów najwyższej jakości. Ta ekskluzywna wersja została zaprojektowana przez „ojca” GT-R i głównego projektanta pojazdu, Kazutoshi Mizuno. Elementy wnętrza samochodu są wykonywane ręcznie, z najlepszych materiałów. System nagłośnienia Bose jest projektowany z uwzględnieniem wymiarów sylwetki przyszłego kierowcy. Nie zabrakło także detali będących nawiązaniem do starojapońskich form sztuki.
Każdy detal świadczy o najwyższej dbałości o jakość. Na przykład wykonanie ręcznie lakierowanego emblematu umieszczanego na kierownicy zajmuje kilka dni. Jak można się domyślać, GT-R Egoist produkowany wyłącznie na specjalne zamówienie jest bardzo drogim samochodem, na który mogą sobie pozwolić tylko nieliczni.
Zamożni klienci oczekują ekskluzywności. Wprawdzie nawet standardowy GT-R żadną miarą nie jest autem pospolitym, ale dopiero w wersji Egoist unikatowość połączono z ekskluzywnymi materiałami – powiedział Pierre Loing, Wiceprezes ds. Strategii Produktów i Planowania w Nissan International SA. Samochód jest montowany przez starannie wyselekcjonowanych rzemieślników, a dzięki niespotykanej palecie połączeń wykończenia wnętrza i kolorów nadwozia praktycznie nie ma szans, aby powstały dwa identyczne egzemplarze GT-R Egoist.
GT-R Egoist – szczegóły
Egoist jest oparty na Nissanie GT-R z roku modelowego 2011, który nawet w standardowej wersji może poszczycić się szeregiem istotnych udoskonaleń obejmujących silnik, podwozie i własności aerodynamiczne. Zmiany wprowadzone w silniku 3.8 V6 z podwójnym turbodoładowaniem zaowocowały wzrostem mocy i momentu obrotowego, odpowiednio z 485 do 530 KM i z 588 do 612 Nm, a także obniżeniem emisji i spalania. Udoskonalenia dynamiczne przyczyniły się do zwiększenia siły dociskającej o 10 procent, a modyfikacje zestrojenia podwozia i amortyzatorów spowodowały poprawę właściwości jezdnych i komfortu jazdy.
Jednak Egoist to jeszcze bardziej komfortowa, ekskluzywna i unikatowa wersja GT-R. Ze szczególną uwagą potraktowano kokpit, w którym zastosowano w pełni skórzane wykończenie opracowane przez firmę Seton Leather z Niemiec. Skórzana tapicerka pokrywa teraz całe wnętrze, w tym takie miejsca, jak podstawę przednich foteli, okolice klamry pasów bezpieczeństwa, słupki A i B, otoczenie centralnej konsoli i tunel środkowy. Skórą wyściełane są nawet progi i uchwyty na kubki. Poszczególne sekcje zaznaczono gładką lub pikowaną powierzchnią skóry. Nie jest to jednak zwyczajna skóra. Seton jest preferowanym dostawcą zaopatrującym kilku producentów samochodów wyczynowych i luksusowych, a dostarczana przez tę firmę skóra wyróżnia się jakością i jednolitością. Wnętrze każdego Egoista jest montowane ręcznie w japońskich zakładach w Jokohamie. Zajmuje się tym jeden rzemieślnik – mistrz w swoim fachu, czyli Takumi. Samochód opuszcza główną linię i trafia do specjalnej pracowni, gdzie montowane są skóry dostarczone przez Seton. Montaż tapicerki w jednym samochodzie trwa 3 godziny.
Łącznie klient ma do wyboru aż 20 wersji kolorystycznych, w tym zarówno jednolitych, jak i kontrastujących, gdzie skóra różnego koloru osłania górne i dolne elementy wnętrza. Dolne partie wnętrza mogą być wykonane w jednym z 10 kolorów – w tym także jasnoróżowym. Dla górnych partii zarezerwowano cztery kolory. Kolejnego wyboru klient musi dokonać spośród sześciu opcji kontrastujących nici używanych do zszywania płatów skóry. Kolorystyka wykładziny podłogi jest dostosowana do koloru tapicerki. Przyszły właściciel ma do wyboru łącznie 84 kombinacje kolorystyczne wykończenia wnętrza.
Uzupełnieniem skórzanego pakietu z Seton jest podobny do zamszu materiał pokrywający podsufitkę, daszki przeciwsłoneczne, tylną półkę i dolne partie drzwi. Po zamontowaniu tapicerki samochód wraca na linię montażową, gdzie kontynuowany jest proces produkcji, obejmujący między innymi kompleksowe docieranie, które klient może obserwować.
Kolejnym przykładem czaso- i pracochłonnych procedur związanych z produkcją GT-R Egoist jest emblemat na kierownicy. „Zwykły” GT-R ma w tym miejscu emaliowaną blaszkę… Jest elegancka, ale to wyrób masowy. W przypadku Egoista emblemat powstaje zgodnie z zasadami starojapońskiej sztuki i jest malowany tradycyjnym lakierem Urushi.
W przypadku GT-R zastosowano metodę Makie, nauczaną tylko w Prefekturze Ishikawa, na terenie której jest produkowany GT-R. Rzemieślnikowi wolno się nią posługiwać dopiero po uzyskaniu urzędowego certyfikatu. Emblematy do GT-R Egoist produkuje jeden człowiek, pan Kubota z pracowni Goshikiya. Nałożenie wielu warstw lakieru i uzyskanie odpowiedniej głębi oraz unikatowego wykończenia emblematu zajmuje wiele dni. Dlatego każdy egzemplarz jest niepowtarzalny.
Podobnie wiele uwagi poświęcono systemowi nagłośnienia budowanemu osobno dla każdego Egoista. 11-głośnikowy system renomowanej marki Bose jest zasilany potężnym wzmacniaczem. Po raz pierwszy na świecie zastosowano w nim także kompozytowe obudowy nowych 9-calowych głośników niskotonowych zintegrowanych z tylnymi siedzeniami. Podstawa, w której są one osadzone charakteryzuje się wysoką sztywnością i zdolnością tłumienia, a przy tym jest lekka i zapewnia lepszą precyzję odtwarzania dźwięku.
Jednak Bose poszedł o krok dalej, starając się przygotować perfekcyjny system dla każdego właściciela GT-R Egoist. W salonie, w którym klient składa zamówienie na samochód dokładnie mierzy się sylwetkę kierowcy i ustala jego idealną pozycję za kierownicą. Dane dotyczące wzrostu i długości nóg kierowcy oraz kąta pochylenia oparcia są przesyłane do fabryki, w której ośmiokanałowy cyfrowy wzmacniacz jest dostrajany do sylwetki kierowcy pod kątem uzyskania najwyższej jakości dźwięku. Wzmacniacz ma czarną obudowę, która lepiej oddaje ciepło do otoczenia. To prawdziwie „szyty na miarę” system nagłośnienia.
Dopełnieniem wyposażenia pakietu Egoist jest kilka elementów, które zadebiutowały w wersji Spec-V wprowadzonej w 2010 roku. Są to między innymi sześcioramienne obręcze kół z kutego aluminium RAYS, które w Egoist mają unikatowe wykończenie „Blue Sword” oraz tylny spojler z karbonowego kompozytu. Kilka kolorów nadwozia jest wspólnych z innymi wersjami GT-R, ale jak przystało na status ekskluzywnego pojazdu, tylko Egoist jest dostępny w specjalnym lakierze Ultimate Opal White. Samochód jest maksymalnie dyskretny. Jedynym detalem zdradzającym wersję jest subtelny emblemat Egoist na klapie bagażnika.
Egoist jest wprawdzie mniej ostentacyjnie sportowy od limitowanej wersji Spec-V, ale i tak pozostaje jednym z najszybszych i najbardziej dynamicznych współczesnych supersamochodów. Zwiększona moc i moment obrotowy spowodowały skrócenie czasu rozpędzania od 0 do 100 km/h do niewiarygodnych 3,046 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 315 km/h.
Dzięki połączeniu zaawansowanych układów elektronicznych, w tym trybu „R Start” umożliwiającego ruszanie miejsca w wyścigowym stylu, z sześciobiegową dwusprzęgłową przekładnią obsługiwaną magnezowymi manetkami przy kierownicy powyższe osiągi nie są wyłącznie teoretyczne.
Stabilne podwozie gwarantuje niezrównaną precyzję prowadzenia i doskonałe właściwości jezdne. Mimo to GT-R z 2011 roku prowadzi się jeszcze bardziej komfortowo dzięki subtelnym modyfikacjom charakterystyki sprężyn i amortyzatorów. Poprawiono także skuteczność hamulców. Przednie tarcze są większe i bardziej odporne na fading nawet przy intensywnym korzystaniu. Na kołach z kutego aluminium zastosowano nowe opony Dunlop, opracowane specjalnie do modelu GT-R.
GT-R Egoist to niezwykły samochód. Jest on wprawdzie zdecydowanie droższy od standardowego GT-R, ale wynika to z najwyższej jakości materiałów wykorzystanych we wnętrzu oraz wysokiej wartości pracy rzemieślników montujących pojazd. Już na przykładzie Spec-V zauważyliśmy, że klienci GT-R są gotowi docenić unikatowość i ekskluzywność… a nie ma przecież wątpliwości, że Egoist to najbardziej wyjątkowa wersja GT-R. To samochód dla bardzo zamożnych klientów, którzy cenią najbardziej wyrafinowane produkty, ale nie chcą epatować swoim statusem materialnym. GT-R Egoist to ekskluzywny i unikatowy samochód… ale być może to właśnie dyskrecja jest jego największym atutem – powiedział Simon Thomas.
Źródło: motonews.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • MySpace
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop

Komentarze zablokowane.